Krem z witaminą C

Krem z witaminą C to obok serum, jeden z lepszych kosmetyków na mojej półce łazienkowej. Stosuję go zazwyczaj na dzień, gdyż zawarty w nim kwas askorbinowy jest niezwykle silnym antyoksydantem, który chroni moją cerę przed negatywnym wpływem promieniowania UV. To ono jest w głównej mierze odpowiedzialne za fotostarzenie się skóry, za uszkodzenie jej komórek oraz tworzenie przebarwień. Tak proszę Państwa powstają zmarszczki, nierówny kolor na twarzy, a skóra staje się wiotka.

Krem z witaminą C przede wszystkim zwiększa odporność cery na szkodliwe czynniki, a także zapobiega jej uszkodzeniom. Działa również przeciwzapalnie oraz chroni przed oparzeniami od słońca. Czasem to chwila moment i jesteśmy spieczone na raka, mimo że się nie opalamy specjalnie. Ja wierzę, że stosowanie kosmetyków z witaminą C ogólnie spowalnia procesy starzenia. I pozwoli mi zachować młody wygląd na lata.

krem z witaminą c
krem z witaminą c

Jednak z tą witaminą C w kosmetykach nie jest tak prosto. Niestety ciężko przenika ona przez naszą wierzchnią warstwę skóry. Dlatego w przemyśle kosmetycznym stosuje się do ich produkcji zazwyczaj pochodne kwasu askorbinowego, takie jak np. MAP czy estry. Te pierwsze pobudzają syntezę kolagenu i wymiatają wolne rodniki. Natomiast kosmetyki z estrami zapobiegają się starzeniu skóry i przyśpieszają proces gojenia się ewentualnych poparzeń.

Tu trochę więcej na temat kosmetyków z witaminą C:

Wybierając krem z witaminą C dla siebie warto zwrócić uwagę na samo stężenie kwasu askorbinowego. Najlepiej by występował on w przedziale od 0,3 do 10%, w zależności od przeznaczenia. Jeśli potrzebujemy kwasu do niwelacji ciemnych plam, czy innych przebarwień to najlepiej wybierać produkty z 5% witaminą C. Większe stężenia tego związku chemicznego może działać po prostu drażniąco na naszą cerę. Przed pierwszym użyciem jakiegokolwiek kosmetyku z witaminą C, najlepiej przeprowadzić test, czy nie jesteśmy czasem uczuleni na ten składnik, lub nie jest on zbyt silny dla nas.

Kwas askorbinowy w składzie znajdziemy najczęściej pod nazwą ascorbic acid lub askorbyl palmitate. I tego właśnie trzeba szukać na etykietce kremu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *